Omajin OSC-1 to kamera solarna z akumulatorem i lokalną łącznością Wi-Fi. Jej pomysł jest prosty: ograniczyć potrzebę doprowadzania przewodu zasilającego w miejsce montażu. Nie oznacza to jednak pełnej niezależności od warunków oświetlenia i zasięgu sieci.
W skrócie
| Łączność | Wi-Fi 2,4 GHz |
|---|---|
| Panel | 3,5 W — dane producenta |
| Akumulator | 8800 mAh — dane producenta |
| Karta | microSD do 64 GB |
| Kąt widzenia | 110° |
Słońce uzupełnia energię w akumulatorze
Producent podaje panel 3,5 W oraz akumulator 8800 mAh. Panel nie jest odpowiednikiem nieprzerwanego zasilania sieciowego. Liczą się jego ustawienie, zacienienie oraz częstotliwość zdarzeń uruchamiających kamerę. W miejscu często uczęszczanym bilans energii może być inny niż przy sporadycznym ruchu.
Montaż warto zaplanować dla obu funkcji: obiektyw powinien obejmować potrzebny obszar, a panel otrzymywać światło. Wygodne miejsce dla kadru nie zawsze będzie najlepszym miejscem dla ogniwa.
Wi-Fi i zapis lokalny
OSC-1 korzysta z Wi-Fi 2,4 GHz. Przed montażem przy garażu lub na działce trzeba sprawdzić jakość połączenia dokładnie w tym punkcie, a nie tylko przy routerze. Model nie powinien być mylony z kamerą wyposażoną w własny modem komórkowy.
Karta produktu podaje obsługę microSD do 64 GB oraz dołączoną kartę 32 GB. Dostępne są również usługi chmurowe, których warunki i opłaty należy sprawdzić osobno. Zapis lokalny jest ważny dla osób, które nie chcą opierać całego użytkowania na abonamencie.
Kadr, ruch i noc
Kąt widzenia 110° i czujnik PIR to parametry pomagające określić obszar obserwacji. Przy montażu trzeba uważać na bliskie przeszkody i to, co rzeczywiście ma wywoływać powiadomienie. Ochrona IP55 nie oznacza możliwości zanurzania kamery w wodzie.
Wybrałbym OSC-1 do miejsca z dostępnym Wi-Fi i sensownym ustawieniem panelu, w którym ważne są zdarzenia oraz wygoda montażu. Jeśli potrzebna jest całodobowa rejestracja bez przerw albo łączność daleko od routera, najpierw trzeba zweryfikować, czy konkretny system kamer spełnia te wymagania.
